Interesy ze Wschodem, co i jak

Dodane: 31-12-2015 08:39
Interesy ze Wschodem, co i jak Biznes ze Wschodem, a konkretnie import z chin to wielce fascynująca sprawa dla Europejskich biznesmenów. Trzeba podkreślić, że także bardzo opłacalna.

Potęga Chin

Chiny są obecnie drugą gospodarką świata, a według wielu analityków do roku 2020 prześcigną Stany Zjednoczone, by znaleźć się na podium. Jest to kraj, który funkcjonuje zupełnie inaczej, niż wszystkie inne. Drugie co do wielkości państwo, z bardzo burzliwą i niesamowita historią. Cywilizacja chińska była na bardzo wysokim poziomie, kiedy Europa kryła się w mrokach średniowiecza. Państwo Środka fascynuje - swoją kulturą, sztuką, tradycjami, kuchnią oraz niesamowitymi wskaźnikami gospodarczymi. Przyszłość bez wątpienia należy do Chin!


Chiny - królestwo podróbek

To jak Chiny traktują prawo patentowe jest słynne na cały świat. W jednym z programów Top Gear (R.I.P) Jeremy Clarkson jeździł podrabianym Bentleyem, trzymał w ręku podrabianego iPhone`a, pił kawę z podrabianego Starbucksa i jadł burgera z podrabianego Mc Donaldsa. Wielkie korporacje nie mają tam lekko - z jednej strony owszem - tania siła robocza i prawo, które im sprzyja, z drugiej strony - Chiny nie są rynkiem zbytu dla ich produktów. Co jest złą wiadomością, ponieważ jest to rynek ogromny. To, że Chińczycy mogą sobie pozwolić na tworzenie podróbek jest dla nich samych bardzo dobrą sytuacją - mają prawie identyczne produkty za ułamek ich ceny, co po prostu polepsza ich standard życia. Dla nas trochę to dziwne i niezrozumiałe, ale z drugiej strony - chyba powinniśmy im zazdrościć.


Różnice kulturowe - Chiny

W Chinach nie usłyszymy od pracownika, szefa czy też kontrahenta słów 'jest problem' , albo 'nie da rady'. Chińczycy pod tym względem bardzo różnią się od europejczyków. U nas zadawanie pytać podczas szkoleń, albo już podczas pracy jest uznawane za normalne, a wręcz jest postrzegane jako pozytyw.

W Chinach natomiast jest odwrotnie i jak usłyszymy 'nie ma problemu' to niestety często znaczy to dokładnie coś odwrotnego. Rozwiewanie wątpliwości poprzez zadawanie pyta nie jest tam mile widziane. Czasami ciężko jest dojść do porozumienia, ponieważ szef produkcji nie powie nam, że ten termin jest nie do przyjęcia, albo że to nie możliwe, aby wyprodukować tak dużo w tak krótkim czasie.